Ciężka orka w Harrachovie
Od niedzieli Falubaz przebywa na obozie w czeskim Harrachovie. Piotr wraz z kolegami dostaje ostry wycisk!
- Nie ma lekko! - przyznaje PePe. - W niedzielę mieliśmy czas na zorganizowanie się, ale już od poniedziałku czekało na nas sporo pracy. Zaczęliśmy od nart biegowych, na których można się solidnie zmęczyć. Rano przebiegliśmy 10 km. Nie było łatwo, bo mocno sypał śnieg. W ogóle jest go tutaj w Harrachovie prawie 2 metry, także na braki w tej materii narzekać nie możemy! Po południu pojeździliśmy jeszcze na nartach zjazdowych, a potem były zajęcia w sali. Jest ostro! - relacjonuje Piotr.

Śniegu w Harrachovie nie brakuje i wysiłku fizycznego również
Na obóz w górach z Falubazem pojechało dwóch nowych zawodników - Krzysztof Jabłoński i Łukasz Jankowski. Zgrupowanie to zatem dobra okazja, by lepiej się poznać. - Oczywiście znamy się z chłopakami, bo na żużlowych torach nie jeździmy od wczoraj, ale te kilka dni pozwolą nam się poznać jeszcze lepiej. Chemia w zespole jest niezbędna, by dobrze współpracować w sezonie. Taki wyjazd to więc doskonała okazja nie tylko do tego, by zadbać o kondycję, ale i o integrację - dodał PePe.
Obóz potrwa do piątku.
- Nie ma lekko! - przyznaje PePe. - W niedzielę mieliśmy czas na zorganizowanie się, ale już od poniedziałku czekało na nas sporo pracy. Zaczęliśmy od nart biegowych, na których można się solidnie zmęczyć. Rano przebiegliśmy 10 km. Nie było łatwo, bo mocno sypał śnieg. W ogóle jest go tutaj w Harrachovie prawie 2 metry, także na braki w tej materii narzekać nie możemy! Po południu pojeździliśmy jeszcze na nartach zjazdowych, a potem były zajęcia w sali. Jest ostro! - relacjonuje Piotr.

Śniegu w Harrachovie nie brakuje i wysiłku fizycznego również
Na obóz w górach z Falubazem pojechało dwóch nowych zawodników - Krzysztof Jabłoński i Łukasz Jankowski. Zgrupowanie to zatem dobra okazja, by lepiej się poznać. - Oczywiście znamy się z chłopakami, bo na żużlowych torach nie jeździmy od wczoraj, ale te kilka dni pozwolą nam się poznać jeszcze lepiej. Chemia w zespole jest niezbędna, by dobrze współpracować w sezonie. Taki wyjazd to więc doskonała okazja nie tylko do tego, by zadbać o kondycję, ale i o integrację - dodał PePe.
Obóz potrwa do piątku.















